Cześć kochane! :) Dzisiaj mam dla Was pierwszy post z mojej strony. Jest to recenzja tuszu marki Max Factor - tusz False Lash Effect. Muszę powiedzieć, że kupiłam go zupełnie przypadkiem, bo skończył mi się już mój poprzedni tusz, a jak zresztą będziecie mogły zaraz zobaczyć moje rzęsy nie są zbyt ciekawe (są dość krótkie i proste), więc potrzebowałam jakiegoś tuszu chociaż na kilka dni. W drogierii wpadł mi w ręce ten oto tusz Max Factor
Wybrałam go, ponieważ bardzo spodobała mi się szczoteczka, która bardzo dobrze rozczesuje rzęsy, dzięki czemu nie sklejają się. Efekty bardzo mnie zaskoczyły, bo moje rzęsy wyglądały na naprawdę o wiele dłuższe i grubsze, co w moim przypadku zdarza się przy niewielu mascarach. Zresztą na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć to, jak wyglądały moje rzęsy przed i po ich pomalowaniu
przed
po
Jak więc widać efekt jest spektakularny. Z czystym sumieniem mogę Wam polecić ten tusz. Ostatnio używam go na co dzień i zazwyczaj utrzymuje się cały dzień, chyba że moi kochani przyjaciele (pozdrawiam) tak mnie rozśmieszą, że poleci mi łezka, ale wtedy wystarczy zetrzeć ślad chusteczką, schodzi bez problemu. Z demakijażem też nie ma problemu, gdyż nie jest to produkt wodoodporny, więc przy zmywaniu nie jesteśmy specjalnie narażone na wyrwanie kilku włosków
PODSUMOWANIEszczoteczka: bardzo dobrze rozdziela rzęsy, nie zostaje na niej nadmiar tuszu, a na rzęsach nie powstają grudki
trwałość: cały dzień, o ile nie trafią się małe wpadki :D
demakijaż: łatwy do zmycia
OCENA ✭✭✭✭✭



Muszę wypróbować.
OdpowiedzUsuńBędę obserwować bloga. :)
Ciekawa notka
OdpowiedzUsuńMyślę że blog bd fajny :P
Bd obserwowac
Liczę na rewanż :P
http://loveit626.blogspot.com/